piątek, 29 sierpnia 2008

Jesteśmy nadal niepokonani !

Mistrzostwa Europy U18 - Dzień 2


Trzema zwycięstwami zakończył się kolejny dzień zmagań chłopców na greckich boiskach. tym razem jednak nie poszło nam tak łatwo jak w starciu ze Słowacją i Izraelem. Zaczęła się faza pucharowa rozgrywana system brazylijskim, gdzie drużyna przegrywająca ma szanse jeszcze wygrać przechodząc na drugą stronę tabelki, grając w repasażach. Tutaj już nie ma przypadkowych zespołów. Wszyscy pragną złota.

Ostatnie spotkanie, kończące rozgrywki grupowe rozegraliśmy z gospodarzem imprezy - Grekami. Pewnie ich pokonując w dwóch setach 21-13 i 21-8 w dokładnie 33 minuty, zapewniliśmy sobie pierwsze miejsce w tej fazie rozgrywek. Gwarantowało nam to rozstawienie przed kolejną rundą. Na drugim miejscu, co było oczywiste, po porażce z Dawidem i Bartkiem znaleźli się Grecy.

Kolejnym przeciwnikiem, który stanął nam na przeciw byli Austriacy w składzie Moser i Schoerghoer, którzy wyszli z drugiego miejsca w zestawieniu z Ukrainą, Rumunią i drugą parą Grecką. Udało nam się z nimi wygrać dość pewnie. Dwa sety w stosunku 21-18 i 21-11 wprowadziły nas do kolejnego etapu rozgrywek, gdzie mieliśmy się spotkać ze zwycięzcą rywalizacji Chorwatów z innymi naszymi reprezentantami. Warto w tym momencie wspomnieć o Dominiku Broju i Macieju Świście. Chłopcy grają bardzo ambitnie, gdyż po pierwszej porażce w turnieju z odbudowali się wygrywając dwie kolejne potyczki, awansując z drugiego miejsca i trafiając właśnie na parę Dellorco/Skorin. Niestety przegrali to spotkanie, czym uniknęliśmy bratobójczego pojedynku w drugiej rundzie, a trafiliśmy na bardzo silnych zawodników spod znaku biało-czerwonej szachownicy. Dominik i Maciek dzisiaj grają mecz ostatniej szansy o pozostanie w turnieju z pokonanymi przez Dawida i Bartka Austriakami.

Mecz z Chorwatami o awans do trzeciej rundy był bardzo dramatyczny. Przeciwnik miał tego dnia "dzień konia", jednak i to nie powstrzymało naszych zawodników przed zwycięstwem w tie-breaku 15-11. 52 minuty zaciętego pojedynku, który dał nam miejsce w pierwszej szóstce turnieju zakończył dla naszych ten bardzo ciężki dzień.

Jutro spotkamy się w bitwie o strefę medalową o godzinie 12:50 z bardzo mocnymi Duńczykami. Będzie to dla nas mecz prawdy. Trzymamy kciuki !

Brak komentarzy: