piątek, 17 października 2008

Waldemar Wspaniały

Najbardziej rozpoznawalnym gościem Memoriału Szymka był Waldemar Wspaniały. Chcąc wyrazić wdzięczność za jego obecność, wsparcie i dobre słowo oto sylwetka tego znakomitego trenera, działacza oraz niegdyś utalentowanego sportowca:

www.mosto.pl

Waldemar Wspaniały urodził się 02.10. 1946 roku w Sosnowcu. Karierę siatkarską rozpoczął w MKS-e Piekary Śląskie i Unii Ząbkowice. W 1965 roku trafił do Płomienia Milowice, z którym był związany przez trzydzieści lat Jego pierwszym trenerem był nauczyciel wychowania fizycznego, pan Jakubowski. W Piekarach podstaw siatkówki nauczył aktualnego trenera "Mosto" pan Iwański. Wśród swoich nauczycieli i mistrzów Wspaniały wymienia jeszcze Janusza Strzelczyka i Jerzego Wagnera.
Z Płomieniem zdobył Puchar Europy w 1978 roku i dwa tytuły Mistrza Polski, w 1977 i 1979 roku, dwa wicemistrzostwa kraju i jeden brązowy medal. Karierę siatkarską zakończył w 1979 roku i w tym samym czasie rozpoczął studia na katowickiej AWF zakończone dyplomem w roku 1984.
Jako trener prowadził najpierw Płomień Milowice do czasu połączenia z Kazimierzem Sosnowiec w 1991 roku, a później Kazimierz Płomień Sosnowiec do 1995 roku. Jak łatwo policzyć pozostał wierny swojemu pracodawcy przez 30 lat, co nieczęsto zdarza się sportowcom i trenerom. Po rozstaniu z Sosnowcem przez cztery lata był trenerem Stilonu Gorzów, z którym zdobył Puchar Polski i brązowy medal Mistrzostw Polski. Od 1. 07. 1999 jest pierwszym trenerem Mostostalu- Azotów Kędzierzyn - Koźle. Ten klub doprowadził do największych sukcesów polskiej siatkówki klubowej. Mostostal pod jego "trenerskim okiem" czterokrotnie pod rząd wywalczył Mistrzostwo Polski ( 2000, 2001, 2002, 2003), trzykrotnie zdobył Puchar Polski ( 2000, 2001, 2002). Na arenie międzynarodowej w 2001 wywalczył trzecie miejsce w Final Four Pucharu CEV, a w latach 2002-2003 brał udział w ścisłym finale Final Four Ligi Mistrzów, zdobywając w pierwszym roku czwarte, a rok później trzecie miejsce w elitarnej grupie najlepszych zespołów klubowych Europy.
Od 9 września 2001 roku pełnił funkcję pierwszego trenera reprezentacji męskiej siatkarzy. Zrezygnował z niej w październiku 2003 roku. Dwukrotnie zajął z reprezentacją piąte miejsce w Mistrzostwach Europy i awansował w 2002 roku do Ligi Mistrzów. Sukcesy siatkarzy na arenie międzynarodowej, mimo fali krytyki mediów, były największymi sukcesami Polaków w grach zespołowych w ostatnich latach. Polscy siatkarze regularnie brali udział we wszystkich największych imprezach międzynarodowych, plasując się w czołówce, czego niestety nie zauważali decydenci i komentatorzy sportowi w naszym kraju.
Prywatnie Waldemar Wspaniały jest człowiekiem pogodnym, choć mało wylewnym. Jego zaletami są cechy, które we współczesnym świecie nie zawsze zdobywają uznanie, chociaż należą do kanonu cech człowieka prawego: odpowiedzialność, wierność, uczciwość i konsekwencja. Jak sam mówi, nigdy nie ocenia publicznie gry zawodników, gdyż o sukcesach i porażkach w siatkówce decyduje gra całego zespołu. Tej maksymie był wierny zawsze: w chwilach sukcesów i porażek.
Waldemar Wspaniały ma dwoje dzieci: syn Robert prowadzi prywatną firmę, a córka Sylwia jest nauczycielem w Wyższej Szkole Zarządzania w Gorzowie. Jego miłością, oprócz siatkówki, są obecnie wnuki. Nie ma szczególnych pasji, bo też nie ma na nie czasu. Chętnie czyta literaturę historyczną, a najlepiej odpoczywa na spacerach w lesie. Jego wzorcem osobowości jest Papież Jan Paweł II.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Bardzo fajny człowiek:))