ZNAKOMITY DEBIUT DAWIDA I TOMKA !!!
„POLISH MASTERS”
Dawid z Tomkiem pierwszy raz zadebiutowali na międzynarodowym turnieju z cyklu Polish Masters Eliminacji Mistrzostw Europy Niechorze 2011. Występ zakończył się wspaniałym wynikiem. Piąte miejsce po porażce w ćwierćfinale, w czwartym meczu z rzędu, rozgrywanym jednego dnia. Jak się okazało później to zwycięzcy całego turnieju, para niemiecka Kaczmarek – Walkenhorst, pozbawiła Polaków możliwości zagrania w niedzielnych finałach.
Tomek z Dawidem zaprezentowali się fantastycznie w zawodach, odprawiając z turnieju znane europejskie pary. Nasi zawodnicy otrzymali od PZPS dziką kartę, ale musieli wziąć udział w kwalifikacjach. Tam czekał na nich zespół najwyżej rozstawiony w eliminacjach para z Belgii Coucke – van Walle. Polacy, jako że był to ich pierwszy start w zawodach tego cyklu, nie mięli na koncie nawet punktu. Ich przeciwnicy uzbierali ich aż 534. Po zaciętym, stojącym na bardzo wysokim poziomie sportowym, meczu z awansu do turnieju głównego mogli się cieszyć Tomek z Dawidem. Wygrali 2:1, czym sprawiali sensację wśród kibiców i pozostałych zawodników.
W następnym meczu Polacy napotkali na Austriaków Mullner – Horst, ten mecz, mimo ogromnej walki (2. set zakończył się wynikiem 35:33), polska para przegrała 2:1 i spadła na prawą stronę drabinki. Następnie aby pozostać w turnieju nie mogli już przegrać żadnego meczu. Najpierw wygrali z inną polską parą Szternel/Wojtasik (obecnymi Mistrzami Polski!) 2:1. Potem napotkali na doświadczoną dwójkę z Turcji Sekreci – Gogtepe V. zwyciężając pewnie 2:0. Utorowali sobie tym samym, drogę do finałowej 12. Następnie pokonali najsilniejszą obecnie Ukraińską parę Babich – Ioisher (rozstawieni z numerem 4. w turnieju) 2:1
Nadszedł moment prawdy. Polskim zawodnikom przyszło się zmierzyć z turniejową jedynką Norwegami Horrem – Hordvik. Stała się sensacja turnieju, bo para Popek – Wieczorek wyeliminowała z turnieju faworytów i awansowała do najlepszej 6.
W następnym meczu Polacy napotkali na Austriaków Mullner – Horst, ten mecz, mimo ogromnej walki (2. set zakończył się wynikiem 35:33), polska para przegrała 2:1 i spadła na prawą stronę drabinki. Następnie aby pozostać w turnieju nie mogli już przegrać żadnego meczu. Najpierw wygrali z inną polską parą Szternel/Wojtasik (obecnymi Mistrzami Polski!) 2:1. Potem napotkali na doświadczoną dwójkę z Turcji Sekreci – Gogtepe V. zwyciężając pewnie 2:0. Utorowali sobie tym samym, drogę do finałowej 12. Następnie pokonali najsilniejszą obecnie Ukraińską parę Babich – Ioisher (rozstawieni z numerem 4. w turnieju) 2:1
Nadszedł moment prawdy. Polskim zawodnikom przyszło się zmierzyć z turniejową jedynką Norwegami Horrem – Hordvik. Stała się sensacja turnieju, bo para Popek – Wieczorek wyeliminowała z turnieju faworytów i awansowała do najlepszej 6.
Aby awansować do czołowej czwórki Dawid z Tomkiem musieli zagrać tego dnia jeszcze jeden mecz z Niemcami, parą Kaczmarek – Walkenhorst. Sędziowie byli nieugięci i dali Polakom tylko 30 minut odpoczynku. Nasi zawodnicy jako jedyni na turnieju stawili prawdziwy opór rywalom i po zaciętym pojedynku przegrali 2:0, ostatecznie zajmując piąte miejsce.
Biorąc pod uwagę iż inne Polskie pary, zajęły kolejno 22 i 23 miejsce na 24 drużyny biorące udział w turnieju głównym, to można uznać iż wynik Dawida i Tomka jest rewelacyjnym sukcesem.
Aktualny ranking zespołów CEV
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz